Lightowa wycieczka z towarzystwem
Niedziela, 2 maja 2010 Kategoria Spacerowo z Ewelinką
Km: | 16.88 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 01:08 | km/h: | 14.89 |
Pr. maks.: | 30.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Author Stratos SX | Aktywność: Jazda na rowerze |
2 maja odbyłem mega wycieczkę z Eweliną (przyszłą żoną :) ). Tempo było piekielnie mocne, nikt nie mógł nawet nam wsiąść na koło. Było to dla mnie ciekawe doświadczenie, ostatnio tak wolno jeździłem ok. 1987 r. ;) W sumie bardzo udana wycieczka, żonka bardzo zadowolona i chce, ażeby zakupić jej rowerek. Trasa: Grabowo - Stargard Szczeciński - Klępino - Grabowo (tu się trochę turlaliśmy, m.in. po parku)

W Stargardzie Szczecińskim jechaliśmy ulicą Reymonta. Po skręcie w prawo na drogę z płyt betonowych dojeżdża się do Iny. Niestety przy wylocie z miasta wygląda ona jak ściek - płynie tam wszystko: butelki, stare drzwi itp.

Za Klępinem skręciliśmy w prawo na drogę szutrową i niedługo osiągnęliśmy najwyższe wzniesienie w okolicy - bagatela 49 m n.p.m. Z tych okolic ciekawa perspektywa z najwyższymi budynkami Stargardu.

W Grabowie udaliśmy się do parku, w którym znajduje się pomnik przyrody, stary dąb o obwodzie około 5 m. Na pewno był świadkiem niejednej libacji odbywającej się w miejscu, w którym stoi :)

P.S. Ewelina odczuła pierwszą wycieczkę w tym roku i wstała z bólem swoich czterech liter. Wspominała też o śnie - jechała rowerem i przebiła dętkę...

Żonka na pożyczonym Krossie© widmo81
W Stargardzie Szczecińskim jechaliśmy ulicą Reymonta. Po skręcie w prawo na drogę z płyt betonowych dojeżdża się do Iny. Niestety przy wylocie z miasta wygląda ona jak ściek - płynie tam wszystko: butelki, stare drzwi itp.

Most na rzece Ina© widmo81
Za Klępinem skręciliśmy w prawo na drogę szutrową i niedługo osiągnęliśmy najwyższe wzniesienie w okolicy - bagatela 49 m n.p.m. Z tych okolic ciekawa perspektywa z najwyższymi budynkami Stargardu.

Katedra Stargardzka "w rzepaku"© widmo81
W Grabowie udaliśmy się do parku, w którym znajduje się pomnik przyrody, stary dąb o obwodzie około 5 m. Na pewno był świadkiem niejednej libacji odbywającej się w miejscu, w którym stoi :)

Pomnik przyrody - stary dąb© widmo81
P.S. Ewelina odczuła pierwszą wycieczkę w tym roku i wstała z bólem swoich czterech liter. Wspominała też o śnie - jechała rowerem i przebiła dętkę...
komentarze
Na pociechę dodam, że trasa Nowe Warpno - Dobieszczyn ma być w tym roku wreszcie remontowana. Oby !
jotwu - 06:39 wtorek, 4 maja 2010 | linkuj
Gratuluję wytrzymałości, chyba musiałeś jakiś "koks" brać, żeby dać radę? :)))
Misiacz - 19:52 poniedziałek, 3 maja 2010 | linkuj
Nawet ja bym sie chyba nie utrzymal 14 km/h srednia no no :D
pavello91 - 19:19 poniedziałek, 3 maja 2010 | linkuj
Komentuj