They called it "regeneration".
Środa, 16 maja 2012 | dodano:16.05.2012Kategoria: Nie przypisana.
| Km: | 52.22 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:02 | km/h: | 25.68 |
| Pr. maks.: | 40.33 | Temperatura: | - | HRmax: | -(-%) | HRavg | -(-%) |
| Kalorie: | -kcal | Podjazdy: | -m | Rower: | Felt F5 Team Issue | ||
Trasa płaska jak stół, tempo zółwie - regeneracja. Czasem wiatr przeszkadzał.
śrenia kadencja - 86
Międzywodzie.
Sobota, 12 maja 2012 | dodano:14.05.2012Kategoria: > 200
| Km: | 211.45 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 07:02 | km/h: | 30.06 |
| Pr. maks.: | 58.17 | Temperatura: | - | HRmax: | -(-%) | HRavg | -(-%) |
| Kalorie: | -kcal | Podjazdy: | -m | Rower: | Felt F5 Team Issue | ||
Nawet nie chce mi się pisać o tym wyjeździe. Było to traumatyczne przeżycie, które zostawiło głęboką bliznę w mojej kolarskiej psychice. Od 110 km zero radości z jazdy. Całkowite odcięcie, skurcze, ból karku i inne przypadłości. Do tego ten pierd.... wiatr. W głowie kołatały się myśli o powrocie do bezstresowego turystycznego kręcenia...W Szczecine był taki wmordęwind, że resztkami sił wjechałem na Most Cłowy.
P.S. Dzięki trenejro za odholowanie do Goleniowa.
Puszcza Bukowa - podjazdy.
Wtorek, 8 maja 2012 | dodano:08.05.2012Kategoria: Nie przypisana.
| Km: | 59.20 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:32 | km/h: | 23.37 |
| Pr. maks.: | 57.97 | Temperatura: | - | HRmax: | -(-%) | HRavg | -(-%) |
| Kalorie: | -kcal | Podjazdy: | -m | Rower: | Felt F5 Team Issue | ||
Ustawka z Romkiem w Puszczy Bukowej na katanie podjazdów. Najpierw zrobiłem kilka podjazdów na dość twardej kadencji, później trener namówił mnie na ćwiczenie polegające na 15 sekundowym sprincie wykonywanym po ponad 2 minutowym podjeździe. Zrobiłem chyba 4 takie, jak mnie pamięć nie myli...Na zakończenie zafundowaliśmy sobie Sąsiedzką, którą pokonałem na stojąco. Trener szybkim tempem odprowadził mnie jeszcze na Gdańską, skąd już samotnie, po odebraniu z roboty plecaka, udałem się do domku. Nóżki bolą :)
Grambow + Ahlbeck.
Sobota, 5 maja 2012 | dodano:05.05.2012Kategoria: > 100
| Km: | 130.45 | Km teren: | 7.00 | Czas: | 04:12 | km/h: | 31.06 |
| Pr. maks.: | 51.38 | Temperatura: | - | HRmax: | -(-%) | HRavg | -(-%) |
| Kalorie: | -kcal | Podjazdy: | -m | Rower: | Felt F5 Team Issue | ||
Kto prowadzi? Pan Wober. Jasna sprawa :) Miałem jechać samotnie, ale odezwał się Romek i doszło do ustawki na godz. 7 na Moście Długim. Okazało się, że porannym ptakiem jest też Adam, który stworzył z nami mini peleton. Ruszyliśmy na Niemcy, kierunek północ, ażeby wracać z wiatrem. Na moje życzenie zrobiliśmy pętlę za Hintersee, niestety okazało się, że na powrocie był do wyboru bruk, albo szutrowy fragment trasy rowerowej Odra-Nysa. Z dwojga złego wybraliśmy drugą opcję i zaznaliśmy trochę przełaju w stylu Paryż-Roubaix. Na wyjeździe było trochę szarpania, zmian, jazdy pod wiatr, dało się więc solidnie zmęczyć. W okolicy Glashuette, wracający po chorobie do formy, Adam puścił koło i dał nakaz jazdy bez niego. Dalsze kilometry minęły na rozmowie i wożeniu się przeze mnie na kole. Rozstaliśmy się z Romkiem na Rondzie Hakena, skąd wróciłem swoim tempem do domu. Kolejna obfita porcja szosy weszła w nogi. Dzięki chłopaki
Okolice Loecknitz i Pasewalk.
Wtorek, 1 maja 2012 | dodano:02.05.2012Kategoria: > 100
| Km: | 128.06 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 04:23 | km/h: | 29.22 |
| Pr. maks.: | 50.02 | Temperatura: | - | HRmax: | -(-%) | HRavg | -(-%) |
| Kalorie: | -kcal | Podjazdy: | -m | Rower: | Felt F5 Team Issue | ||
Kolejna porcja niemieckich szlaków za mną. Odkrywanie ich jest wielką przyjemnością. Tym razem zdecydowałem się na północne tereny od drogi między Loecknitz a Pasewalkiem. Na odcinku między tymi dwoma miejscowościami trwają roboty drogowe, nawierzchnia zfrezowana i nieźle mnie wytrzęsło. Powrót przez przejście w Bobolinie, ale to totalna porażka. Ten odcinek zakwalifikowałem jako terenowy :)
Z formą lepiej, odcięcie nastapiło dopiero przy powrocie na Mieszka I-go, gdy okrutny wmordęwind mnie dopadł. Jest trochę optymizmu.
Średnia kadencja - 78.


